KS Osiedlowcy Bochnia - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 9, wczoraj: 1
ogółem: 162 078

statystyki szczegółowe

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Kuba
status Gadu-Gadu

Aktualności

3 punkty w sparingu!

  • autor: GulaszMen, 2011-07-31 15:44

Osiedlowcy 14:13 Jogurty

O 12:30 na orliku spotkaliśmy się z zespołem Szalonych Jogurtów. O dziwno, u nas dzisiaj bardzo szeroka kadra, pogoda jak zwykle w te wakacje, niczym nas nie zaskoczyła.

Rozpoczęliśmy z lekkim opóźnieniem, powodem była szarża Moskiego na skuterze, Stanley powiedział, że jechał w miarę ostrożnie, więc wiedzieliśmy że za moment pojawi się z piłką na boisku.

Udało nam się dobrze wejść w mecz, wynik 2:0 dla nas utrzymywał się aż do 20 minuty! ( na orliku rzadko się to zdarza). Mimo, iż dobrze zaczęliśmy, wcale nie graliśmy lepiej. Mecz był bardzo wyrównany, a po chwili rozwiązał się worek z bramkami. Padał gol za golem, aż w końcu ostatnie słowo należało do Franka, który znakomicie się zakamuflował i następnie wpakował piłkę do pustej bramki. Wynik do przerwy to 4:3.

Drugą połowę zaczęliśmy podobnie do pierwszej. I po raz kolejny powtórzyła się sytuacja kiedy to Osiedlowcy strzelają bramkę, a po chwili Jogurty wyrównują. Tak to wyglądało praktycznie do końca meczu. Jednak więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy rywali, którzy wyszli na prowadzenie 13:11 na minutę przed końcem meczu. Ale na nasze szczęście w naszym zespole gra Stanley. Nie wiem jak to chłopak zrobił, ale w czasie niecałej minuty strzelił 2 bramki doprowadzając do remisu! Aby rozstrzygnąć mecz doliczyliśmy 5 minut. Spotkanie nadal było zacięte, naprawdę, w sparingu nie zdarza się to często, ale oba zespoły walczyły do końca. Już w 39 minucie drugiej połowy udaje nam się strzelić bramkę dającą nam prowadzenie, gol padł po zamieszaniu w polu karnym, Chudi dograł do Kuby, a ten trafił do pustej bramki. Strzelec bramki przejechał Chudemu pod nogami świętując bramke!

Utrzymaliśmy prowadzenie do końca i zwycięstwo 14:13 bardzo nas ucieszyło. Myślę, że w przekroju całego meczu oba zespołu zasłużyły na wygraną, jednak tym razem szczęście stanęło po naszej stronie.

Man of the match: Żelu i Stanley - obaj bez wątpienia.

 

 


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [366]
 

autor: Krakers27 2011-07-31 19:52:46

Profil Krakers27 w Futbolowo ej weź to usuń:) Mój komentarz do sytuacji i tak najlepszy:" o ku.wa!! hahaha"


autor: GulaszMen 2011-08-01 08:49:21

Profil GulaszMen w Futbolowo nie Michał nie mogę, to jest za śmieszne:Drn


autor: Krakers27 2011-08-01 12:55:45

Profil Krakers27 w Futbolowo w takim razie odchodzę...


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Kalendarium

23

09-2017

sobota

24

09-2017

niedziela

25

09-2017

pon.

26

09-2017

wtorek

27

09-2017

środa

28

09-2017

czwartek

29

09-2017

piątek

Ostatnie spotkanie

KS Osiedlowcy BochniaSzalone Jogurty
KS Osiedlowcy Bochnia 11:9 Szalone Jogurty
2012-07-15, 13:00:00
Orlik
    relacja »
mecz towarzyski

Wyszukiwarka

Statystyki drużyny