KS Osiedlowcy Bochnia - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 8, wczoraj: 3
ogółem: 162 399

statystyki szczegółowe

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Kuba
status Gadu-Gadu

Aktualności

Szału nie ma...

  • autor: GulaszMen, 2011-06-18 16:34

Drużyna na ćwierćfinał, czyli Puchar Centrum w skrócie

18 czerwca, na boisku przy budynku Ochronki został rozegrany już chyba podajrze 9 turniej piłki nożnej. Pogoda dopisywała przez cały czas trwania pucharu. W naszym składzie wystąpili dzisiaj Żelu, Kuba, Moski, Michał, Piotrek no i Chudi. Ze względy na małe wymiary boiska, na placu zawodnicy pojawiali się w systemie 3 +1. W grupie trafiliśmy na zespoły Spoconych w lodówce, KS Hantelce i naszych marcowych pogromców Just do it.

W pierwszym meczu fazy grupowej zagraliśmy ze Spoconymi. Na początku mały chaos, nie jesteśmy przyzwyczajeni do takiej małej przestrzeni, piłka pląta nam się troche pod nogami, ale to nie przeszkodziło nam w objęciu prowadzenia. Po szybkiej kontrze i podaniu Kuby, Chudi umieszcza piłkę w siatce. Trochę uspokoiliśmy grę, ale do czasu. Rywale mocno nacisnęli i udało im się wyrównać. Teraz było trochę kopaniny na całego, ale Piotrek świetnie odnalazł się w tej gęstwinie i wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie. Po tej bramce i korzystnym wyniku, byliśmy bardziej skoncentrowani. Już końcówka spotkania, Marcin odnajduję Kube na skrzydle i ten nie pomylił się w tej sytuacji. Ostateczny wynik to 3:1.

Drugi mecz to przede wszystkim wielka walka i chęć rewanżu. Just do it, prezentował się dzisiaj znakomicie, zupełnie inaczej wyglądali na hali. Początek meczu i od razu zostaliśmy skarceni, rywal wycofał piłke do swojego kolegi, a ten pięknym strzałem pokonał Żela, piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki, ładnej urody gol. Postanowiliśmy mocno nacisnąć rywala i to się nam udało. Najpierw Chudi znalazł Piotrka, który w sytuacji sam na sam ominął bramkarza i umieścił piłke w siatce. Później to sam Chudi wziął sprawy w swoje ręce i silnym strzałem wpakował futobolówke do bramki. I nagle, konsternacja... Szybciutko, w zaledwie kilka minut tracimy 3 bramki i pratycznie po meczu. Kilka szybkich kontr ustawiło to spotaknie, teraz to Just do it, był w komfortowej sytuacji. W końcu rzut rożny Chudi dośrodkowuje, a Michał strzela piękną bramke z głowy ( jest to jedyna bramka główką na tym turnieju:D więc powinien być jakiś bonus i liczony za 3:D), tym trafieniem dał nam jeszcze nadzieję na dobry rezultat. Atakowaliśmy, mieliśmy na serio dużo dobrych okazji, w ogóle mecz obfitował w dużo takich okazji. W końcówce wysoki pressing   dawał efekty, gdybyśmy mieli więcej czasu to mogłoby wyglądać zupełnie inaczej. Te nadzieje rozwiał przeciwnik, który koleny raz dobrą kontre zamienił na bramke. Skończyło się 5:3 dla Just do it, którzy wyraźnie zasłużyli na te 3 punkty. A dlaczego tak bardzo chcieliśmy wygrać? Ponieważ niezbyt pasowało nam zajęcie 2 miejsca w grupie, które ostatecznie prowadzi do spotkania z Rze-wa Team.

3 mecz to już zupełnie inna bajka. KS Hantelka nie stawiła nam większego oporu. Graliśmy w tym meczu bez bramkarza, a Moski i Żelu udowodnili swoją wysoką formę strzelecką. Nie wiem Żelu czasami, czy nie zostałeś najlepiej strzelającym bramkarzem:D 3 punkty i ćwierćfinał.

Koledzy z Ciepłych Krajów (Stoprocent) również awansowali do dalszej fazy rozgrywek, spotykając się właśnie ze zdobywcą 1 miejsca z Grupy A, czyli Just do it.  Ten mecz został rozegrany wcześniej i sprawił on wielką niespodziankę. Ciepłe Kraje po wyrównanym spotkaniu zdołały zwyciężyć 2:1. A więc już półfinał, w tak krótkiej historii tego klubu.

A więc ćwierćfinał, czyli moment do którego dochodziliśmy i zatrzymywaliśmy się aż 3 razy z rzędu. Chcieliśmy przełamać złą passę, ale nie z tym rywalem. Rze - wa Team, był jednym z faworytów do wygrania turnieju. Pogodziliśmy się z porażką na początku ale i tak chcieliśmy zagrać jak najlepiej. 2 szybko strzelone bramki przez Rzezawę nam w tym nie pomogły, ale wyrównanie po strzałach Piotrka tak:D Ale co się odwlecze to nie uciecze, rywal wciągnał nas na swoją połowe, i grając z kontry wpadły trzy szybkie bramki. Dodam, że dzisiejsza dyspozycja Żela była znakomita, ile razy to on nas uratował, ile razy wyciągnał sam na sam. Błędów raczej nie ma jak mu wytkchnąć. 5:2, niezaskoczeni, ale z wielkimi chęciami. Dwie bramki Kuby, kolejno po podaniach Piotrka i Chudiego postraszyły trochę rywala. Więc już nie było tak źle, wysoki pressing i ponowne nadziewanie się na kontry rywali. Znowu mieliśmy piekielnie dużo sytuacji do strzelenia upragnionej bramki, ale skuteczność dzisiaj, a może jak zawsze zawodziła. Rywale strzelili nam jeszcze 2 bramki, lecz były one wynikiem gry bardziej niż ofensywnej naszego zespołu. Licznik zatrzymał się na wyniku 7:4. Rze- wa Team spokojnie nas wyczekała, ukazując swoją wyższość. Z resztą nie było źle, ten zespół jak się poźniej okazało zagrał w finale.

W półfinale Stoprocent już nie sprawiło takiej niespodzianki ulegając właśnie drużynie z Rzezawy. W meczu o 3 miejsce również polegli po niesamowitej walce i aby rozstrzygnąć zwycięzce potrzebne były karne.

SROKI ponownie wróciły na tron, pokonując Rze-we w finale aż 4:1, najprawdopobniej z braku bramkarza.

Podsumowując, problemem nie jest to, że nie potrafimy wypracować sytuacji strzeleckich, lecz to, że nie potrafimy ich wykorzystać. Obrona, nie wiem co można o niej powiedzieć, kiedy zespół cały czas gra ofensywnie, wydaje mi się, że nie było źle. Brakuje nam zawodnika, który zapanuje nad wszystkim i wprowadzi znaczny spokój w nasze szeregi. Moim zdaniem, to dobry turniej w naszym wykonaniu i będziemy się starali w końcu coś osiągnąć w edycji zimowej i kolejnych...

Ogółem zdobyliśmy 20 goli, więc jest to wynik całkiem przyzwoity, lecz 14 razy utraciliśmy  po strzałach rywali.

Dzięki za zaangażowanie do samego końca, jutro gramy z Blantami o 13 na orliku:D


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [769]
 

autor: zelu94 2011-06-18 18:01:39

Profil zelu94 w Futbolowo "Dodam, że dzisiejsza dyspozycja Żela była znakomita, ile razy to on nas uratował, ile razy wyciągnał sam na sam" Przestań.... w każdym meczu popełniałem takie błędy... Ale ogólnie gratuluję ekipę ;] na hali jedziemy po majstra ;p


autor: Qba2101 2011-06-19 23:21:27

Profil Qba2101 w Futbolowo Gratuluje i życzę powodzenia w następnej edycji :P


autor: Simpluss. 2011-06-28 00:28:54

Profil Simpluss. w Futbolowo Kuba jak możesz to wrzuć gdzieś filmik z karnych :D


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Kalendarium

18

11-2017

sobota

19

11-2017

niedziela

20

11-2017

pon.

21

11-2017

wtorek

22

11-2017

środa

23

11-2017

czwartek

24

11-2017

piątek

Ostatnie spotkanie

KS Osiedlowcy BochniaSzalone Jogurty
KS Osiedlowcy Bochnia 11:9 Szalone Jogurty
2012-07-15, 13:00:00
Orlik
    relacja »
mecz towarzyski

Wyszukiwarka

Statystyki drużyny